Szczepienia ochronne są powszechną, bezpieczną i tanią metodą zapobiegania groźnym chorobom zakaźnym, które w czasach przed wprowadzeniem masowego uodparniania zbierały ogromne żniwo wśród dzieci, a szczególnie tych najmłodszych. Wokół szczepień narosło wiele mitów i nieprawdziwych przekonań. Każde szczepienie wiąże się wprawdzie z ryzykiem powikłań, jednak zdarzają się one niezwykle rzadko i mają łagodny przebieg. Znacznie większe zagrożenie stanowi dla dziecka zachorowanie na którąkolwiek z chorób przeciwko którym wykonuje się szczepienia. Montaż klimatyzacji Warszawa



Modne i medialne ostatnio pneumokoki to otoczkowe bakterie powszechnie bytujące w nosie i gardle, zwłaszcza małych dzieci. Nosicielstwo, choć częste (przedszkolaki - 60%, dzieci ze szkół podstawowych ok. 40%) nie wymaga leczenia. Może ono jednak w przypadku spadku odporności spowodowanego najczęściej zakażeniem wirusowym stać się przyczyną albo stosunkowo łagodnych infekcji miejscowych albo w przypadku bardzo zjadliwych szczepów pneumokoka i znacznego spadku odporności zakażeń ciężkich i obarczonych znacznym ryzykiem trwałych powikłań jak posocznica (sepsa) czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
O depresji mówi się i pisze relatywnie dużo, jednakże są to zwykle rozważania i porady dotyczące dorosłych. Nie świadczy to wcale, iż problem ten nie dotyczy dzieci – wręcz przeciwnie, depresja jest częstym zaburzeniem, na które zapadają osoby nieletnie. Ze względu na nieco inne przejawy depresji u dzieci, nie jest zazwyczaj tak szybko diagnozowana a u części z nich w ogóle nie zostaje rozpoznana. U osób nieletnich rzadko występują typowe objawy stanów depresyjnych, jakie zauważamy u osób dorosłych. Depresja u dzieci manifestuje się zazwyczaj najróżniejszymi niespecyficznymi symptomami np.: lękami, problemami w szkole, objawami psychosomatycznymi (bóle brzucha, głowy, duszności), zachowaniami odbiegającymi od normy, niechęcią do zabawy, brakiem komunikowania własnych życzeń czy też nagłego „nieuzasadnionego” przechodzenia od długiego płaczu do całkowitego spokoju.
W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych emancypacja kobiet doprowadziła w świecie do mody karmienia noworodka butelką, która była synonimem wolności. Na szczęście obecnie ten sam ruch kobiecy wiedziony przeświadczeniem, że wiedza jest drogą do kontroli nad swoim życiem i ciałem, propaguje karmienie naturalne będące najlepsze dla dziecka i dla nich samych. Mleko matki jest dostosowane do indywidualnych potrzeb każdego dziecka, w zależności np. od jego wieku. Odpowiednie składniki są wybierane z krwioobiegu matki i znanych jest co najmniej 100 składników, których nie ma w mleku krowim. Jest ono łatwiej przyswajalne miedzy innymi za sprawą niższej ilości białka w stosunku do mleka krowiego. Na dodatek białko w mleku matki jest bardziej odżywcze. Zawartość tłuszczu jest podobna, ale tłuszcz mleka krowiego jest gorzej przyswajalny (mleko matki rzadziej powoduje nadwagę u dzieci i otyłość w późniejszym wieku). Najczęściej nie stwierdza się alergii u dziecka na mleko własnej matki, tak częstej w obecnej dobie po różnych mieszankach.
Przez dziewięć pierwszych miesięcy naturalnym środowiskiem dziecka w brzuchu mamy jest woda. Nic zatem dziwnego, że wszystkie noworodki uwielbiają kąpiel i jest ona jednym z najprzyjemniejszych codziennych rytuałów, jakim rodzice poddają swoje nowo narodzone pociechy.